Przez ponad sto lat były symbolem naszych miast, budzącym lokalne przywiązanie i nostalgię. Tradycyjna czerwień śląskich i zagłębiowskich tramwajów odchodzi jednak do historii. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia stawia na spójną identyfikację wizualną – żółte barwy Transportu GZM niedługo przejmą nie tylko autobusy i rowery, ale też tramwaje i przyszłe pociągi Metrokolei. Dla wielu mieszkańców to zmiana drastyczna i trudna do przyjęcia.
Koniec pewnej epoki. Zamiast czerwieni – żółte strzały
Berlin, Wiedeń, Praga czy Zurych od dawna udowadniają, iż spójny kolor floty buduje tożsamość nowoczesnej metropolii. GZM konsekwentnie realizuje ten plan, choć w naszym regionie decyzja ta wywołuje spore emocje. Trudno się dziwić – historia komunikacji tramwajowej na Śląsku i w Zagłębiu liczy sobie już ponad 120 lat, a czerwone wagony na stałe wrosły w miejski pejzaż.
– Rozumiemy, iż zmiana koloru tramwajów może budzić emocje z powodu historycznego przywiązania do czerwieni – przyznaje Krzysztof Mikuła, Prezes Tramwajów Śląskich.
Jak jednak podkreśla zarząd, region wchodzi w etap, w którym miasto traktowane jest jako jeden organizm, a wspólna flotylla ma być znakiem tej integracji.
Pierwsze nowoczesne, żółte strzały mają wyjechać na torowiska w listopadzie tego roku. Proces ten ma odbyć się w sposób racjonalny ekonomicznie – nowe pojazdy od razu będą żółte, natomiast dotychczasowe składy zmienią barwy dopiero podczas planowanych napraw głównych i modernizacji.
Jeden bilet, jeden system, ale czy jedno serce?
Twórcy projektu zaznaczają, iż zmiana koloru floty – choć może budzić emocje ze względu na historyczne przywiązanie do tradycyjnej czerwieni – jest naturalnym etapem budowania metropolii jako jednego organizmu funkcjonalnego. Jednocześnie zmiana nie zaciera pamięci o przeszłości: w zajezdniach przez cały czas będą z dumą pielęgnowane i odrestaurowywane zabytkowe wagony z ponad 120-letniej historii śląsko-zagłębiowskiego tramwaju.
Jednak dla rodowitych mieszkańców zmiana ta może być bolesna. Czerwone tramwaje były świadkami rozwoju przemysłowego regionu i towarzyszyły pokoleniom w drodze do pracy czy szkoły.
Pamięć o tradycji nie zginie
Władze zapewniają, iż nowa era nie oznacza wymazania przeszłości. W zajezdniach przez cały czas mają być pieczołowicie odrestaurowywane i przechowywane zabytkowe, historyczne wagony, które przypominają o dawnych latach świetności śląskiego tramwaju.
źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów GZM

2 godzin temu












