Coraz więcej mieszkańców w naszym regionie walczy z depresją

1 godzina temu
Zdjęcie: Coraz więcej dzieci ma problemy z psychiką


W województwie świętokrzyskim wzrasta liczba osób borykających się z depresją. W porównaniu z 2024 rokiem, w ubiegłym roku liczba konsultacji w poradniach zdrowia psychicznego w naszym regionie wzrosła o 1,5 tys. osób.

Dr Konrad Leksa, kierownik Centrum Zdrowia Psychicznego w Kielcach podkreśla, iż nie każdy smutek, czy zły stan samopoczucia, to depresja.

– Zwykle depresję kojarzymy z brakiem słońca, z krajami północy, a tak nie jest do końca. Najwięcej osób z depresją boryka się w Portugali. Tam z chorobą walczy 12 proc. społeczeństwa. Smutek jest emocją ujemną, którą każdy z nas ma prawo przeżywać w różnych sytuacjach. Z definicji, depresja jest to stale utrzymujący się obniżony nastrój, zwiększona męczliwość, utrata zainteresowań rzeczami, które zwykle sprawiały nam przyjemność w okresie dłuższym niż 14 dni – mówi dr Konrad Leksa.

Objawem depresji są także zaburzenia koncentracji, obniżone łaknienie, zaburzenia snu oraz negatywne myśli. Wówczas koniecznie trzeba udać się po pomoc do lekarza psychiatry. W Kielcach są takie dwa punkty.

– To Centrum Zdrowia Psychicznego przy ulicy Kusocińskiego 59 oraz punkt zgłoszeniowo – koordynacyjny przy ulicy Piekoszowskiej 54. Punkty te czynne są od poniedziałku do piątku w godz. 8- 18. Zgłoszenie do nas odbywa się bez skierowania. o ile ktoś potrzebuje pomocy psychiatry wystarczy, iż przyjedzie i będzie przyjęty za chwilę – dodał dr Konrad Leksa.

W ubiegłym roku ponad 45 tysięcy mieszkańców województwa świętokrzyskiego skorzystało z wizyt w poradniach zdrowia psychicznego. Dla porównania, w 2024 roku takich osób było 43,5 tys.

Natomiast w Polsce w 2025 roku receptę na leki przeciwdepresyjne otrzymało milion 700 tys. pacjentów. To około 4 proc. społeczeństwa.

Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją obchodzony jest 23 lutego. Dziś z tej okazji w świętokrzyskim oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia każdy chętny mógł skonsultować się z lekarzem psychiatrą.


Idź do oryginalnego materiału