Co z nielegalnym składowiskiem w Wołominie? Są nowe informacje z Urzędu Marszałkowskiego

2 godzin temu

Nowe informacje ws. składowiska w Wołominie

Dotychczas Urząd Marszałkowski zidentyfikował 11 firm, które wytwarzają odpady niebezpieczne i których beczki znajdują się na składowisku przy ul. Łukasiewicza w Wołominie. Wezwał je do bieżącego informowania o czynnościach, a o ile te nie nastąpią, to przedsiębiorstwa będą musiały zwrócić środki publiczne za zagospodarowanie.

Jak niedawno informowaliśmy, jedna z firm zgłosiła się do właściciela terenu z wolą zabrania swoich beczek. - To jest ogromna praca Urzędu Marszałkowskiego, który doprowadził do tego, iż jeden z podmiotów będzie chciał zabrać swoje odpady. Dla nas jest to taka jaskółka, która zwiastuje, iż być może właśnie w efekcie tych działań proces będzie po prostu się rozwijał i iż pozostałe podmioty również odbiorą swoje odpady - mówiła w rozmowie z PR RDC sekretarz gminy Wołomin Małgorzata Izdebska.

Na razie nie wiadomo, kiedy beczki miałyby zostać wywiezione. "Zgodnie z posiadanymi kompetencjami Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego w Warszawie wystąpił do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z wnioskiem o rozszerzenie zakresu umocowania kuratora ustanowionego dla spółki Foreko. Postanowieniem z 8 lipca 2026 r. Sąd rozszerzył zakres umocowania kuratora również do wystawiania kart przekazania odpadów w imieniu spółki Foreko oraz do reprezentowania spółki przed organami administracji publicznej. Kwestie logistyczne związane z odbiorem odpadów pozostają w gestii kuratora spółki Foreko" - przekazali urzędnicy.

Przypomnijmy, iż szacowany koszt utylizacji ponad 3000 beczek to 200 mln zł.

Idź do oryginalnego materiału