Chyba każdy rodzic zna zdanie: „Szybciej, bo się spóźnimy!”
Poranki bywają pełne pośpiechu. Trzeba zdążyć do pracy, do przedszkola czy szkoły, pamiętać o śniadaniu, ubraniu, plecaku… Łatwo skupić się wyłącznie na tym, żeby po prostu wyjść z domu na czas.
Dla dziecka jednak poranek to coś więcej niż początek dnia. To także moment rozstania z osobą, przy której czuje się najbezpieczniej.
W 3. punkcie Apelu dziecko mówi:
Każdego ranka – gdy rozstaję się z Tobą, ale i w nocy – gdy zasypiam, wypływam z bezpiecznej przystani w kolejną podróż. Zadbaj proszę o to, by początek dnia dodawał mi sił na kolejne godziny, a wspólny wieczór i czas zasypiania był czasem bliskości i odpoczynku.
Brzmi dobrze. Ale jak robić to na co dzień?
Nie chodzi o to, żeby każdy poranek wyglądał idealnie. Chodzi o to, żeby w codziennym pośpiechu znaleźć choć kilka minut na bycie razem.
Podobnie jest wieczorem. Dla wielu dzieci zasypianie również wiąże się z rozstaniem, dlatego wspólne czytanie, rozmowa czy przytulenie przed snem dają im poczucie bezpieczeństwa i pomagają się wyciszyć.
Nie zawsze mamy wpływ na to, co wydarzy się w ciągu dnia. Możemy jednak zadbać o to, by jego początek i koniec były dla dziecka spokojne, przewidywalne i pełne bliskości.
ZADANIE DLA CIEBIE: Zaplanuj Wasz poranek. Wstań chwilę wcześniej, przygotuj siebie, a dopiero potem obudź dziecko. Zanim ruszycie do emocjonującego dnia, pobądźcie razem bez pośpiechu. Przytulcie się, pobawcie lub po prostu spędźcie kilka spokojnych minut tylko we dwoje.
Cały Apel Twojego Dziecka znajdziesz tutaj:
https://edukacja.fdds.pl/course/view.php?id=1015
#Chyba #każdy #rodzic #zna #zdanie #Szybciej #się #spóźnimy #Poranki #bywają #peł..
Źródło: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę













