Określenie „mieć pomaganie w genach” nabiera innego znaczenia, gdy spojrzy się na 4,5-miesięcznego Kubusia, który kwestuje podczas Finału WOŚP już drugi raz. Opowiemy, jak to możliwe. Ale to niejedyna rodzina, którą spotkaliśmy w niedzielę 25 stycznia w sztabie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w barze Barbara przy ul. Świdnickiej.