Niedzielny poranek przyniósł mieszkańcom aglomeracji warszawskiej gwałtowną zmianę pogody. Na mapach wyładowań atmosferycznych widoczne są 2 duże klastry burzowe – jeden po stronie zachodniej, drugi po wschodniej stronie Wisły. Najsilniejsza aktywność piorunowa koncentruje się w rejonie Łomianek, zaledwie kilkanaście kilometrów od centrum stolicy.
Fot. ShutterstockŁomianki w centrum nawałnicy
Dane z map wyładowań atmosferycznych z godzin porannych 24 maja 2026 roku pokazują wyraźny gorący punkt burzy dokładnie nad Łomiankami i ich bezpośrednim otoczeniem. To właśnie tam skupiają się najbardziej intensywne wyładowania – na mapie cieplnej zaznaczone czerwienią i głęboką pomarańczą. Równolegle aktywna strefa burzowa objęła obszar od Legionowa przez Ząbki aż po Józefów i okolice Otwocka na wschodzie. Mieszkańcy tych miejscowości relacjonowali silne uderzenia piorunów i ulewny deszcz.
Samo centrum Warszawy na razie znalazło się w strefie przejściowej między oboma klastrami, jednak burze przemieszczają się dynamicznie i sytuacja może zmienić się w ciągu minut. Grodzisku Mazowieckiemu na zachodzie towarzyszą izolowane wyładowania. Dwie wielkie strefy błękitu na mapie – oznaczające ogólne zasięgi układów burzowych – obejmują łącznie niemal całą aglomerację: od Pruszkowa i Błonia na zachodzie po Wołomin i Sulejówek na wschodzie.
Czego spodziewać się w kolejnych godzinach
Burze konwekcyjne w maju charakteryzują się gwałtownym rozwojem i nieprzewidywalnym przemieszczaniem. Komórki burzowe mogą się łączyć, wzmacniać lub rozpadać w ciągu 20-30 minut. Przy tego rodzaju układzie – 2 oddzielnych klastrach okrążających miasto – szczególnie trudno przewidzieć, który rejon stolicy dostanie kolejną falę wyładowań. Każde z tych centrów może wyprodukować nowe komórki burzowe, które przetoczą się nad dzielnicami pozostającymi jeszcze poza zasięgiem nawałnicy.
Przy aktywnej burzy porywy wiatru w strefie szkwału potrafią osiągać 60-80 km/h, co stanowi realne zagrożenie dla drzew, reklam i słabo zamocowanych elementów infrastruktury miejskiej. W maju 2026 roku Warszawa przeżyła już kilka epizodów intensywnych burz – po jednym z nich, na początku miesiąca, IMGW wydał alerty I stopnia dla całego Mazowsza z prognozą opadów do 20 mm i porywami do 75 km/h.
Zostań w środku – poważnie
Jeśli jesteś na zewnątrz i słyszysz pierwsze grzmoty, masz mniej czasu niż myślisz. Błyskawica może uderzyć choćby 15 km od widzialnej chmury burzowej – zasada „dopóki nie pada, nie jest niebezpiecznie” po prostu nie działa. Pierwsze kroki: znajdź solidny budynek i wejdź do środka. Wiaty przystankowe, altany parkowe i zadaszenia na rynkach nie chronią przed piorunem.
Wewnątrz budynku trzymaj się z dala od okien, nie stój przy metalowych konstrukcjach ani instalacjach elektrycznych. jeżeli w pobliżu burzy musisz korzystać z urządzeń elektrycznych, odłącz je od zasilania – przepięcia podczas wyładowań niszczą sprzęt i mogą wywołać pożar. Telefon komórkowy możesz mieć przy sobie – sam w sobie nie przyciąga piorunów, ale rozmawianie przez stacjonarny aparat podczas burzy jest niebezpieczne.
Na rowerze, na spacerze, za kierownicą
Rowerzyści i piesi na otwartych przestrzeniach – w parkach, na bulwarach wiślanych, na Łazienkach – powinni natychmiast szukać schronienia. Unikaj wysokich drzew, latarni i masztów – to naturalne piorunochrony, przy których stać jest szczególnie niebezpiecznie. Nie chowaj się pod koroną drzew, choćby jeżeli pada deszcz – 30 procent ofiar piorunów w Polsce ginie właśnie pod drzewami.
Kierowcy powinni zjechać na pobocze lub parking i przeczekać burzę wewnątrz samochodu z zamkniętymi oknami – metalowa karoseria działa jak klatka Faradaya i skutecznie chroni przed wyładowaniem. Wyjątkiem są pojazdy odkryte i motorowery. Na parkingach wielopoziomowych i w garażach podziemnych poziom bezpieczeństwa jest wysoki – spokojnie możesz tam poczekać na przejście frontu.
Piwnica i najniższe piętro – tak. Patio i balkon – nie
Jeśli mieszkasz w budynku bez odgromnika lub masz wątpliwości co do instalacji, podczas burzy nie wchodź na balkon ani taras. Pobyt w centrum budynku, z dala od okien i zewnętrznych ścian, jest najbezpieczniejszym rozwiązaniem w trakcie silnej wichury. Nie pal papierosów przy otwartym oknie, nie naprawiaj anteny na dachu – to brzmi absurdalnie, ale służby ratownicze co sezon reagują na podobne zgłoszenia.
Jeśli jesteś poza miastem i zaskoczył cię piorun na otwartym terenie – klęknij na ziemię, złącz stopy i nisko pochyl głowę. Nie kładź się płasko – to zwiększa powierzchnię kontaktu z ziemią i ryzyko przepływu prądu przez ciało. Nie rozstawiaj parasola ani nie trzymaj kija golfowego.
Aplikacje i gdzie śledzić burzę
Aktualną sytuację burzową w okolicach Warszawy można śledzić w czasie rzeczywistym na portalu burze.dzis.net – dane o wyładowaniach aktualizowane są co 5 minut. Aplikacja mobilna IMGW Pro wyświetla radar opadów i aktualne ostrzeżenia meteorologiczne. Alerty RCB – wysyłane SMS-em na wszystkie telefony w zasięgu zagrożonej stacji BTS – pojawią się automatycznie, jeżeli sytuacja będzie wymagała działania.
Straż pożarna i służby ratownicze w trakcie rozbudowanej nawałnicy są przeciążone zgłoszeniami – połamanym drzewem zagradzającym wyjazd z garażu zajmą się później niż pożarem czy wypadkiem. Miej to na uwadze planując swoje działania.
Co to oznacza dla Ciebie? Niedziela 24 maja w aglomeracji warszawskiej
Jeśli dziś planowałeś wyjście do parku, na Wisłostradę lub piknik w okolicach Łomianek czy Józefowa – poczekaj kilka godzin i monitoruj radar. Burze konwekcyjne w maju zwykle przechodzą szybko, ale zostawiają po sobie podtopione trasy, połamane gałęzie i opóźnienia w komunikacji miejskiej. Sprawdź aplikację ZTM przed wyjazdem – po intensywnych opadach tramwaje na torach w zagłębieniach terenu bywają wstrzymywane. jeżeli jedziesz w trasę – Pruszkówem, Legionowem lub w kierunku Otwocka – bądź przygotowany na krótkie utrudnienia.

2 godzin temu


![Pogoda dla Torunia [25.05.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2022/06/pogoda-dla-torunia_banner.jpg)










