
Dezinformacja w sprawie szpitala w Kędzierzynie-Koźlu była tematem nadzwyczajnej sesji tamtejszego powiatu. Część radnych zarzuca staroście zbyt późne poinformowanie o zamknięciu oddział pulmonologicznego SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu.
– Bardzo dużo informacji przed nami jako radnymi było zatajanych. Nie byliśmy informowani o tym, iż oddział pulmonologii będzie w jakikolwiek sposób zamykany czy zawieszany. Bardzo byśmy chcieli, żeby takie sesje powodowały odwrócenie pewnych decyzji. Niestety z góry było wiadomo, iż ta sesja tego nie przywróci – mówi radny Tomasz Scheller.
– Takie informacje były. Rozpatrywaliśmy różne warianty, co zrobić z oddziałem pulmonologicznym. To było na radzie społecznej, było omawiane też na komisjach, iż jest problem z pulmonologami, m.in. na komisji zdrowia – wyjaśnia starosta kędzierzyńsko-kozielski Artur Maruszczak.
– Od kilkunastu miesięcy intensywnie poszukiwaliśmy lekarzy, były spotkania z lekarzami. W tym ostatnim czasie było sześciu lekarzy, z którymi rozmawialiśmy. Żaden z nich nie chciał takiej pracy podjąć – dodaje dyrektor SP ZOZ w Kędzierzynie-Koźlu Jarosław Kończyło.
W kędzierzyńsko-kozielskim szpitalu przez cały czas pracuje jeden pulmonolog, natomiast będzie on do dyspozycji pacjentów na oddziale ogólnym.
Tomasz Scheller, Artur Maruszczak, Jarosław Kończyło:
autor: JD

1 miesiąc temu










