Blisko 3 mln zł dla Fundacji Auxilium. Luiza Sawicka-Hofstede: „Dla nas to jak krok w przestrzeń” – WYWIAD

3 godzin temu

Fundacja Auxilium pozyskała rekordowe dofinansowanie z PFRON – niemal 3 miliony złotych na realizację trzyletniego projektu „Siła Możliwości – przyjazna przestrzeń dla Twojego rozwoju”. O tym, co te środki zmienią w życiu 100 podopiecznych z regionu, dlaczego fundacja wychodzi poza powiat bocheński i dlaczego ten sukces nie był kwestią szczęścia, ale ciężkiej pracy, rozmawiamy z Luizą Sawicką-Hofstede.

Mirosław Cisak, Bochnianin.pl: – Fundacja Auxilium pozyskała 2 917 926 zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. To ogromna kwota. Co to dofinansowanie realnie zmieni w codziennej działalności fundacji i jak wpłynie na życie podopiecznych?

Luiza Sawicka-Hofstede, dyr. ds. rozwoju w Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym oraz Dzieciom i Młodzieży Auxilium w Bochni: – Myślę, iż w naszej codzienności zmieni to niemal wszystko. To największy i najbardziej wymagający projekt w historii fundacji, która działa już od 2012 roku. Dla nas to jak „krok w przestrzeń” – totalny rozwój. Przez najbliższe trzy lata będziemy zobligowani do objęcia kompleksowym wsparciem 100 osób, które codziennie będą korzystać z różnego rodzaju aktywności. Dla rodziców to realna ulga finansowa – zamiast wydawać prywatne środki na logopedę, psychologa czy fizjoterapeutę, co przy dzisiejszych kosztach terapii i rehabilitacji jest ogromnym obciążeniem, otrzymają to wsparcie u nas bezpłatnie, w ramach projektu.

Na czym w praktyce będzie polegał projekt „Siła Możliwości – przyjazna przestrzeń dla Twojego rozwoju”?

– Beneficjenci będą mogli korzystać z sześciu oferowanych przez nas aktywności: zajęć uspołeczniających, arteterapii (plastycznej i muzycznej), terapii integracji sensorycznej, spotkań z psychologiem, terapii ruchem oraz treningów porozumiewania się i komunikacji. To nie będą pojedyncze wizyty – nasi podopieczni będą regularnie korzystać z wielu form terapii, co ma realnie poprawić ich jakość życia i samodzielność.

Nowością jest fakt, iż wsparciem obejmujecie nie tylko mieszkańców Bochni i okolic, ale w sumie aż cztery powiaty. Dlaczego zdecydowaliście się na tak szeroki zasięg?

– To jeden z elementów naszej strategii. Lubimy wyzwania, a ten projekt to ogromne wyzwanie. Fundacja ma wypracowaną markę i po pomoc zgłaszają się do nas osoby praktycznie z całej Polski. Do tej pory często odmawialiśmy pomocy osobom spoza naszego terenu, co było trudne i smutne. Teraz, dzięki temu wsparciu, rozszerzamy działalność na powiaty: bocheński, brzeski, wielicki i proszowicki. Chcemy dostrzec osoby, które są nieco dalej, a również potrzebują wsparcia, którego nie mogą znaleźć w bliższej sobie okolicy. W kwestii udzielania stałego wsparcia naszym fundacyjnym podopiecznym w dalszym ciągu pozostaniemy „lokalni”.

W rozmowach o dotacjach często używa się słowa „udało się”, ale to przecież nie był los na loterii.

– Właśnie, bardzo nie lubię słowa „udało się”, bo za tym sukcesem stoi ogrom pracy wielu osób. Przygotowywaliśmy się do tego momentu od dłuższego czasu, m.in. realizując program wspierający nasz rozwój instytucjonalny, odświeżając i wyposażając kolejne gabinety. Napisanie wniosku, który przekona ekspertów, to trudny proces – musieliśmy stworzyć koncept, kosztorys i pomysł idealnie dopasowany do naszych możliwości. To nie jest prezent, to jest wypracowane zaufanie donatora, który uwierzył, iż mamy kompetencje, by taki projekt udźwignąć. Co ważne, uzyskaliśmy 100-procentowe dofinansowanie, więc fundacja nie ponosi wkładu finansowego, a jedynie oferuje wkład wolontariacki.

Dofinansowanie zapewnia stabilizację aż do marca 2029 roku. Jak tak długa perspektywa wpływa na pracę fundacji i poczucie bezpieczeństwa podopiecznych?

– Trzyletnia perspektywa to w naszej branży ogromna rzadkość. Najczęściej granty przyznawane są na rok – zanim program się na dobre rozpędzi, trzeba już myśleć o kolejnym wniosku. Tymczasem życie z niepełnosprawnością wiąże się z wyzwaniami, które realizowane są latami, dlatego tak długi okres finansowania daje zarówno nam, jak i rodzinom beneficjentów zupełnie nowy komfort planowania terapii i wsparcia. Stabilność pomocy ma ogromne znaczenie zwłaszcza dla rodzin, które od lat mierzą się z codzienną, często całodobową opieką nad bliskimi. Dzięki temu możemy zapewnić im ciągłość rehabilitacji, wsparcie psychologiczne i realną chwilę wytchnienia w bardzo wymagającej codzienności.

Na koniec kwestia techniczna: projekt rusza już w kwietniu. Jak można się zgłosić i kto może zostać uczestnikiem?

– Nabór jest otwarty dla dzieci, młodzieży i dorosłych z wymienionych czterech powiatów. Podstawowym wymogiem formalnym jest posiadanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Na stronie www.auxilium-fundacja.org.pl zamieściliśmy wszystkie informacje, opis form wsparcia, najważniejsze informacje i komplet dokumentów, które należy wypełnić i dostarczyć do fundacji. Komisja oceni, czy zgłoszona osoba kwalifikuje się do udziału w oferowanych przez nas formach wsparcia. Wszystkie zajęcia będą odbywać się na miejscu, w naszej siedzibie przy ul. Brzeźnickiej 55D w Bochni (siedziba dostosowana jest dla potrzeb osób z niepełnosprawnościami). Chętnych (zarówno do udziału w zajęciach jak i do prowadzenia zajęć) zapraszamy do kontaktu, by wspólnie budować „siłę możliwości”.

Czytaj również:

  • Fundacja Auxilium dostanie prawie 3 mln złotych na pomoc osobom z niepełnosprawnością
Fundacja Auxilium dostanie prawie 3 mln złotych na pomoc osobom z niepełnosprawnością
Idź do oryginalnego materiału