W rundzie jesiennej zdobył trzydzieści cztery punkty, w rundzie rewanżowej – dwadzieścia pięć. Zespół z gminy Szczebrzeszyn zachował skuteczność z rundy jesiennej – w drugiej części sezonu zdobył czterdzieści cztery bramki, a więc dokładnie tyle samo, co w pierwszej. Za to w defensywie znacznie się pogorszył. Na półmetku sezonu miał czternaście straconych bramek, zaś na koniec rozgrywek – aż czterdzieści cztery. W niepisanej tabeli wiosny drużyna została sklasyfikowana na siódmym
miejscu.Ta trzecia lokata w pełni zadowoliła klubowych działaczy, którzy od początku rozgrywek wyraźnie informowali, iż nie interesuje ich ani awans do IV ligi, ani choćby gra w barażach. Trudno nie odnieść wrażenia, iż opartą na wychowankach Hetmana Zamość drużynę stać było na więcej, zwłaszcza w kwestii dorobku punktowego. Dziewiętnaście punktów straty do pierwszej w tabeli Victorii Łukowa – to jednak
sporo.Najlepsze statystyki w zespole „wyśrubował” Mateusz Wróbel, który wystąpił we wszystkich trzydziestu meczach ligowych w podstawowym składzie, zdobył trzydzieści sześć
bramek.CZYTAJ TEŻ: Potok Sitno spada z okręgówki. Rewelacyjnych nigdy nie osiągałBKS Bodaczów 2025/2026Grało 23 piłkarzy: Mateusz Wróbel 30 (30), Kamil Woźniak 30 (23), Adrian Cymerman 29 (28), Patryk Cymerman 29 (27), Daniel Kurzawa 28 (26), Sebastian Kurzawa 28 (24), Oliwier Mazur 28 (10), Mateusz Chodacki 27 (27), Michał Kić 25 (25), Damian Dołba 25 (21), Piotr Lembryk 22 (21), Mateusz Zwolak 19 (7), Patryk Kiryło 19 (4), Jarosław Baran 16 (11), Arkadiusz Sas 15 (14), Jakub Bubiłek 15 (3); tylko w rundzie jesiennej: Damian Baran 8 (6), Szymon Berdak 6 (0), Łukasz Ryń 3 (3), Marcin Pawluczuk 3 (0); tylko w rundzie wiosennej: Jakub Hałas 14 (13), Daniel Wach 8 (6), Kacper Tomaszewski 2 (1).Strzelcy: 36 goli – Wróbel, 9 – Woźniak, 8 – Dołba, 6 – Chodacki, 5 – Hałas, Mazur, 4 – S. Kurzawa, 3 – Kiryło, 2 – D. Baran, Bubiłek, Kić, Sas, 1 – J. Baran, Berdak, D. Kurzawa, Zwolak.Trenerzy: Krzysztof Hadło 29, Adrian Cymerman 1 (w zastępstwie).