Bitwa o ligowe podium. Rozpędzony Indykpol AZS podejmuje PGE Projekt Warszawa

2 godzin temu
Zdjęcie: Bitwa o ligowe podium. Rozpędzony Indykpol AZS podejmuje PGE Projekt Warszawa / fot. Indykpol AZS Olsztyn


To będzie prawdziwy hit PlusLigi! W najbliższą niedzielę, 15 lutego, Hala Urania wypełni się do ostatniego miejsca. Rozpędzeni siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn podejmą wicelidera rozgrywek – PGE Projekt Warszawa. Stawką są nie tylko ligowe punkty, ale i potwierdzenie znakomitej formy akademików z Kortowa.

​Z Gorzowa z tarczą

​Olsztynianie przystępują do tego starcia w doskonałych nastrojach. W minioną niedzielę podopieczni Daniela Plińskiego pokazali siłę, pewnie pokonując na wyjeździe Cuprum Stilon Gorzów 3:0. Było to niezwykle cenne zwycięstwo, które pozwoliło drużynie odetchnąć po serii wyczerpujących tie-breaków.

  • MVP spotkania: Jan Hadrava
  • Bilans sezonu: 13 zwycięstw, 36 punktów
  • Miejsce w tabeli: 4. pozycja

​– Dla nas ten mecz był trochę takim „oddechem”. Graliśmy bez stresu, a to bardzo pomaga. Na pewno było to dla nas ważne mentalnie – podkreśla Arthur Szwarc, atakujący ekipy z Olsztyna.

​Wicelider na celowniku

​Zadanie nie będzie jednak łatwe. Do stolicy Warmii i Mazur przyjeżdża PGE Projekt Warszawa. Stołeczna ekipa, prowadzona od niedawna przez Kamila Nalepkę (zastąpił Tommiego Tiilikainena), zajmuje w tej chwili drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 14 zwycięstw.

​W ostatniej kolejce warszawianie stoczyli ciężki bój w Suwałkach, wygrywając ze Ślepskiem 3:2. O sile gości stanowią takie nazwiska jak Bartosz Bednorz, Karol Kłos czy Yurii Semeniuk. Warto jednak pamiętać, iż Projekt ma za sobą środowy występ w Lidze Mistrzów, co może wpłynąć na ich dyspozycję fizyczną w niedzielne popołudnie.

​Czas na rewanż za Torwar

​Kibice wciąż pamiętają dramatyczne starcie obu ekip z listopada. Wtedy w Warszawie gospodarze prowadzili już 2:0, ale Indykpol AZS zdołał doprowadzić do wyrównania. Ostatecznie w tie-breaku lepsi okazali się siatkarze ze stolicy, zwyciężając 3:2.

Komplet widzów w Uranii

​Zainteresowanie meczem przerosło najśmielsze oczekiwania – wszystkie bilety zostały wyprzedane! Atmosfera w Hali Urania zapowiada się elektryzująco.

​– Chcemy po prostu zagrać swoją siatkówkę. Jesteśmy teraz w dobrym miejscu mentalnie. jeżeli będziemy dalej tak grać, to wszystko powinno wyglądać spokojnie, bo czujemy, iż mamy kontrolę – zapowiada Arthur Szwarc.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 14:45.

źródło: Materiały prasowe

Idź do oryginalnego materiału