Biały Orzeł zapewnił sobie podium w "okręgówce". Astra Krotoszyn zanotowała "wpadkę"

2 godzin temu

Pogoń II Nowe Skalmierzyce - Astra Krotoszyn 1:1

Dość niespodziewanie punkty straciła Astra Krotoszyn. Podopieczni Leszka Krutina tylko zremisowali z rezerwami Pogoni Nowe Skalmierzyce.

Mecz nie układał się po myśli Astry już w pierwszej połowy, kiedy to gospodarze wyszli na prowadzenie. Patryka Wojtkowiaka pokonał wówczas Nikodem Ciupka i po pierwszej połowie to niespodziewanie rezerwy Pogoni prowadziły w Nowych Skalmierzycach.

Zespół z Krotoszyna nieco pobudził doping kibiców, którzy mogli pojechać na mecz dzięki autokarowi wynajętemu przez klub. W drugiej połowie podopiecznym trenera Krutina udało się wyrównać. Punkt Astrze zapewnił jej kapitan - Adam Staszewski. Pomimo tego, iż gol padł w 61. minucie gry lider V ligi nie potrafił znaleźć po raz kolejny skutecznie drogi do bramki przeciwnika i spotkanie zakończyło się remisem.

W tabeli Astra przez cały czas prowadzi z dorobkiem sześćdziesięciu siedmiu punktów. Tyle samo oczek ma jednak Jarota Jarocin, który w minionym tygodniu wygrała z LZS-em Cielcza. Wobec tego kwestia mistrzostwa V ligi i bezpośredniego awansu do ligi czwartej rozstrzygnie się w ostatniej kolejce. W niej Krotoszynianie podejmą na własnym boisku Polonię 1908 Marcinki Kępno.

Pogoń II Nowe Skalmierzyce - Astra Krotoszyn 1:1 (1:0)

Bramki:

25' 1:0 Nikodem Ciupka

61' 1:1 Adam Staszewski

Astra: Patryk Wojtkowiak - Łukasz Konopka (Ż), Szczepan Mazurek, Filip Pinkowski - Łukasz Kopa (73' - Mateusz Olikiewicz), Oskar Rebelka (50' - Karol Krystek), Marek Motylewski, Filip Brink (23' - Patryk Perz) - Adam Staszewski (kapitan), Damian Spaleniak (60' - Mikołaj Borowczyk, 82' - Remigusz Góralski) - Mikołaj Marciniak

KS Rogaszyce - Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 1:5

Efektowną wygraną zanotowali gracze Białego Orła Koźmin Wielkopolski, którzy pokonali KS Rogaszyce aż 5:1.

Kibice w Rogaszycach na bramki musieli czekać do dwudziestej minuty gry. Wówczas wynik spotkania otworzył będący ostatnio w bardzo dobrej formie Michał Wojciechowski. Cztery minuty później prowadzenie Białego Orła podwyższył Albert Czajka. Gospodarze jednak nie odpuszczali i po stu osiemdziesięciu sekundach zobaczyliśmy gola kontaktowego. Piotra Szatkowskiego pokonał wówczas Błażej Jarosz. Podopieczni Michała Mocka wrócili jednak na dwubramkowe prowadzenie za sprawą trafienia Oliwiera Grzesiaka z trzydziestej szóstej minuty gry i taki wynik utrzymał się już do przerwy.

W drugiej połowie na gole czekać trzeba było niemal do ostatniego kwadransa. W 73. minucie kolejną bramkę na konto gościł zapisał Dawid Forszpaniak, a wynik spotkania trzy minuty później ustalił Szymon Jankowski. Dzięki temu wygrana Białego Orła wyglądała bardzo efektownie.

Po zwycięstwie z KS-em Rogaszyce Biały Orzeł zapewnił sobie trzecie miejsce w piątej grupie RedBox Klasy Okręgowej. Podopieczni Michała Mocka nie mogą bowiem przeskoczyć już ani Odolanovii Odolanów, do której tracą cztery punkty, ani spaść na czwarte miejsce za Stal Pleszew. Nie zmieni się to choćby jeżeli w ostatniej kolejce Stal wygra swój mecz, a Biały Orzeł przegra z Victorią Ostrzeszów. Wówczas oba zespoły będą miały tyle samo punktów, ale lepszy w bezpośrednich spotkaniach był zespół z Koźmina, a to właśnie ta statystyka liczy się jako pierwsza przy ustalaniu końcowej tabeli.

KS Rogaszyce - Biały Orzeł Koźmin Wielkopolski 1:5 (1:3)

Bramki:

20' 0:1 Michał Wojciechowski

24' 0:2 Albert Czajka

26' 1:2 Błażej Jarosz

36' 1:3 Oliwier Grzesiak

73' 1:4 Dawid Forszpaniak

76' 1:5 Szymon Jankowski

Biały Orzeł: Piotr Szatkowski - Michał Wojciechowski (76' - Kacper Kiszel), Maciej Borowczyk, Szymon Jankowski (Ż) (80' - Gracjan Gołąbek), Albert Czajka (80' - Patryk Frąckowiak) - Artur Błażejczak (kapitan) - Jakub Kozłowski, Kamil Rój (Ż), Franciszek Figaj (68' - Hubert Roszczak), Dawid Forszpaniak (Ż) - Oliwier Grzesiak (72' - Kacper Szmelter)

Trener: Michał Mocek

Huragan Szczury - Piast Kobylin 6:0

W meczu dwóch drużyn ze strefy spadkowej piątej grupy RedBox Klasy Okręgowej zdecydowanie lepszy okazał się Huragan Szczury, który pokonał Piasta Kobylin aż 6:0.

Różnica klas obu zespołów była aż nadto widoczna od samego początku spotkania. Strzelanie dla gospodarzy już w siódmej minucie gry rozpoczął Bartosz Karbowiak. Po kolejnych szesnastu minutach na 2:0 podwyższył Oskar Kowalik, a na pięć minut przed przerwą kolejnego gola dla Huragana zdobył Dariusz Kierzkowski.

Gospodarze drugą połowę otworzyli równie mocno jak pierwszą część gry. Już po trzech minutach od rozpoczęcia gry drugą bramkę na swoje konto, a czwartą w tym spotkaniu ogółem zapisał Kowalik. W 58. minucie gry na 5:0 z kolei podwyższył Patryk Grzelak. Kiedy wydawało się, iż rezultat meczu jest już rozstrzygnięty, to wówczas szóstego gola dla Huragana zdobył Dawid Przybył, czym totalnie rozstrzygnął losy meczu.

W tabeli Piast zajmuje piętnaste miejsce i taką też pozycję będzie miał po ostatniej kolejce, w której podejmie na własnym boisku Odolanovię Odolanów.

Huragan Szczury - Piast Kobylin 6:0 (3:0)

Bramki:

7' 1:0 Bartosz Karbowiak

23' 2:0 Oskar Kowalik

40' 3:0 Dariusz Kierzkowski

48' 4:0 Oskar Kowalik

58' 5:0 Patryk Grzelak

89' 6:0 Dawid Przybył

Piast: Maksymilian Klejewski - Jakub Siepa (65' - Roland Gorwecki), Marcin Kurzawa (kapitan) (62' - Michał Chudy), Krzysztof Perz, Paweł Szulc - Łukasz Zuziak, Bartosz Swendracki (Ż), Szymon Wojtkowiak, Wojciech Chudy, Eryk Stanisławski (Ż) - Martin Frąckowiak

Trener: Dominik Snela

Prosna Kalisz - Sulimirczyk Sulmierzyce 8:2

Aż dziesięć goli w Kaliszu zobaczyli kibice, którzy wybrali się na mecz Prosny Kalisz z Sulimirczykiem Sulmierzyce.

Gospodarze wynik meczu rozstrzygnęli tak naprawdę już w pierwszych dziesięciu minutach. Wówczas bowiem Karol Konarkowski musiał aż trzykrotnie wyciągać piłkę z siatki, po tym jak pokonali go Michał Balcerzak, Maciej Kobza i Jakub Żółtek. W dwudziestej drugiej minucie Kobza podwyższył na 4:0. Sulimirczykowi udało się nieco zredukować stratę do Prosny, gdy po niemal pół godziny gry piłkę do siatki wpakował Oskar Chytrowski. Tuż przed przerwą gracze z Kalisza wrócili na czterobramkowe prowadzenie. Wyprowadził ich na nie Konrad Helt, który wykorzystał rzut karny.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, a hat-tricki skompletowali Kobza i Żółtek. Drugiego i jak się okazało ostatniego gola dla Sulimirczyka zdobył z kolei Kamil Czołnik, który wykorzystał rzut karny.

W tabeli ósmej grupy A-Klasy Sulimirczyk wciąż może uniknąć degradacji do B-Klasy. Musi wygrać jednak dwa ostatnie mecze i liczyć na potknięcia Awdańca Pakosław, rezerw Stali Pleszew oraz Błękitnych Chruszczyny. W najbliższym meczu podopieczni Dominika Sobczaka zmierzą się na wyjeździe z Błękitnymi.

Prosna Kalisz - Sulimirczyk Sulmierzyce 8:2 (5:1)

Bramki:

4' 1:0 Michał Balcerzak

6' 2:0 Maciej Kobza

7' 3:0 Jakub Żółtek

22' 4:0 Maciej Kobza

29' 4:1 Oskar Chytrowski

45' 5:1 Konrad Helt (rzut karny)

47' 6:1 Maciej Kobza

58' 7:1 Jakub Żółtek

73' 7:2 Kamil Czołnik (rzut karny)

86' 8:2 Jakub Żółtek

Sulimirczyk: Karol Konarkowski - Hubert Sołtysiak, Patryk Franc, Dominik Sobczak, Hubert Gruszczyński (55' - Krystian Chmielarz) - Mateusz Nowak (kapitan) (75' - Mikołaj Chytrowski), Szymon Mayer (70' - Dawid Pasznicki), Patryk Łuczak (85' - Maksymilian Maciejewski), Oskar Chytrowski (70' - Szymon Józefiak) - Kamil Czołnik, Mateusz Janura (55' - Łukasz Janura)

Trener: Dominik Sobczak

Sokół Chwaliszew - Tarchalanka Tarchały Wielkie 4:2

Po niemal miesiącu bez zwycięstwa wygraną wreszcie zanotowali gracze Sokoła Chwaliszew. Pokonali oni na własnym boisku Tarchalankę Tarchały Wielkie.

Mecz od samego początku były wyrównany. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, którzy objęli je po golu Nikodema Zimniaka. Siedem minut później Sokół odpowiedział trafieniem Mykoli Yakovenki, jednak Ziminiak po raz kolejny pokonał Jarosława Reyera i w 27. minucie to Tarchalanka prowadziła 2:1. W 38. minucie gry zespół z Chwaliszewa wyrównał jednak za sprawą Marcina Marcisza i do przerwy mieliśmy remis.

W drugiej połowie niemal wszystko zapowiadało na to, iż w Chwaliszewie kibice zobaczą podział punktów. Tak się jednak nie stało, ponieważ podopieczni Dariusza Reyera mieli perfekcyjną końcówkę. W 89. minucie gry wyszli oni na pierwsze w tym meczu swoje prowadzenie dzięki trafieniu Przemysława Skowrońskiego. Tarchalanka próbowała za wszelką cenę doprowadzić do wyrównania. Dzięki temu odsłoniła się jednak za bardzo, a wykorzystali to gospodarze, którzy w trzeciej doliczonej minucie za sprawą Pawła Brudera zamknęli spotkanie.

W tabeli Sokół plasuje się na piątej pozycji. W następnym spotkaniu podejmie on na własnym boisku Sokoły Droszew.

Sokół Chwaliszew - Tarchalanka Tarchały Wielkie 4:2 (2:2)

Bramki:

14' 0:1 Nikodem Zimniak

21' 1:1 Mykola Yakovenko

27' 1:2 Nikodem Zimniak

38' 2:2 Marcin Marcisz

89' 3:2 Przemysław Skowroński

90' + 3 4:2 Paweł Bruder

Sokół: Jarosław Reyer - Mariusz Pyrzewski, Ivan Kolomiiets, Patryk Karwik (90' - Dariusz Reyer) - Mikołaj Ciepły, Kacper Kuźnicki (kapitan), Marcin Marcisz (Ż) (77' - Dawid Marcisz), Przemysław Skowroński, Paweł Bruder - Wojciech Kalak (85' - Mateusz Maryniak), Mykola Yakovenko

Trener: Dariusz Reyer

W B-Klasie rezerwy Piasta Kobylin przegrały z Gromem Golina 0:1. Rezerwy Astry Krotoszyn pokonały Błękitnych Spartę Kotlin 6:1, zaś CKS Zduny wygrał z LUKS-em Szkaradowo 3:0

Grom Golina - Piast II Kobylin 1:0 (1:0)

Bramka:

38' 1:0 Eryk Pluta

Piast: Jakub Andrzejewski - Marcel Minta, Mateusz Piniewski (82' - Mirosław Patryjas), Hubert Czapracki, Roland Gorwecki - Kamil Kaniewski, Radosław Wicherek, Jonasz Walkowiak (75' - Michał Andrzejewski), Grzegorz Lisiak (kapitan) - Jędrzej Mróz, Jakub Pernak

Trener: Mirosław Patryjas

Astra II Krotoszyn - Błękitni Sparta Kotlin 6:1 (2:0)

Bramki:

22' 1:0 Bartosz Goliński

43' 2:0 Oliwier Krystek

53' 3:0 Oliwier Krystek

60' 3:1 Grzegorz Rebelka

70' 4:1 Michał Woźny

80' 5:1 Artur Michuda

88' 6:1 Michał Woźny

Astra: Filip Marcinkowski (46' - Mateusz Zasieczny) - Wojciech Szczepański (60' - Oliwier Krystek), Wiktor Kubiak, Borys Trafas, Franciszek Sikora (70' - Filip Trawiński) - Jakub Dzwoniarek (60' - Artur Michuda), Aleksander Busza (kapitan) (70' - Mateusz Pluciński), Michał Woźny, Szymon Ratajczak (12' - Oliwier Krystek) - Bartosz Goliński, Marcel Czapracki (60' - Igor Machowski)

Trener: Łukasz Wawrocki

CKS Zduny - LUKS Szkaradowo 3:0 (0:0)

Bramki:

79' 1:0 Filip Urny (rzut karny)

86' 2:0 Radosław Kołodziej

90' + 3 3:0 Filip Urny

CKS: Piotr Półtoraczyk (Ż) - Filip Urny, Mashum Elarslan (65' - Radosław Kołodziej), Ferney Sebastian Molano Riano - Kacper Janeczek, Antaolli Skopyk (80' - Karol Kierzek), Filip Bielawny, Adam Adamski - Marcin Stachowiak (kapitan) (65' - Filip Wandelewski) - Maciej Kwieciński (10' - Wiktor Przybylski (Ż)), Adam Kuciński (70' - Patryk Kuszaj)

Trener: Adam Adamski

Idź do oryginalnego materiału