Biała Podlaska. Świętowali 35-lecie Fotoklubu Podlaskiego

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Fotoklub na przestrzeni ostatnich 35 lat bardzo się zmienił. - Początkowo była to niewielka grupa pasjonatów, dziś liczy ponad 40 osób. Duży wpływ na rozwój miał przełom technologiczny – pojawienie się fotografii cyfrowej sprawiło, iż do klubu zaczęło dołączać coraz więcej osób, w tym również kobiet. Wcześniej dominowała fotografia czarno-biała i praca w ciemni, dziś fotografia jest powszechna, a dobre zdjęcia można wykonywać choćby telefonami - mówi Małgorzata Piekarska prowadząca Fotoklub Podlaski.Organizują liczne wydarzeniaCzłonkowie Fotoklubu fotografują głównie na swoim terenie, ale uczestniczą także w plenerach poza powiatem i województwem. Na przestrzeni lat klub brał udział w wielu konkursach - regionalnych, ogólnopolskich i międzynarodowych - zdobywając liczne nagrody. Organizowano również wystawy indywidualne, poplenerowe i powarsztatowe, a także warsztaty i plenery fotograficzne.- Wśród wyróżnień znajdują się także nagrody indywidualne dla członków Fotoklubu. Do tej pory siedem razy przyznano Bialską Nagrodę Kultury im. Anny z Sanguszków Radziwiłłowej dla fotografów związanych z klubem. Wśród nagrodzonych są w tym roku m.in. Jacek Dryglewski oraz Elżbieta Pyrka - przekazuje Małgorzata Piekarska.Fotoklub odgrywa istotną rolę w lokalnej społeczności. Działa od blisko 35 lat i jest jednym z największych tego typu klubów w Polsce. Skupia środowisko fotograficzne i prowadzi galerię fotograficzną.- Plany na przyszłość zakładają kontynuację dotychczasowej działalności - organizację wystaw i rozwój galerii. Istnieje także nadzieja, iż do klubu dołączy więcej młodych osób - przyznaje Małgorzata Piekarska.Jednym z najważniejszych wydarzeń organizowanych przez Fotoklub Podlaski są Międzynarodowe Jesienne Warsztaty Fotograficzne, odbywające się od 20 lat. Fotoklub od 30 lat uczestniczy również w Podlaskim Przełomie Bugu. Na swoim koncie ma także liczne wystawy tematyczne i indywidualne.- Aby dołączyć do Fotoklubu, wystarczy przyjść i fotografować. Tworzą go miłośnicy fotografii, a jego działalność opiera się na wspólnych rozmowach i wymianie doświadczeń. Nie jest to miejsce nauki od podstaw, ale przestrzeń do rozwijania pasji i dzielenia się zainteresowaniami - mówi Małgorzata Piekarska. Motywacja do dalszej pracy- Nagroda jest przede wszystkim motywacją do dalszej pracy. Dodaje skrzydeł i zachęca do rozwoju, do dalszego doskonalenia siebie i własnego warsztatu. W planach są kolejne działania, w tym organizacja wystaw oraz być może wydanie albumu fotograficznego - mówi Jacek Dryglewski, który odebrał Bialską Nagrodę Kultury im. Anny z Sanguszków Radziwiłłowej.Przynależność do Fotoklubu Podlaskiego miała istotny wpływ na rozwój jego twórczości. - Duże znaczenie mają warsztaty fotograficzne, wspólna praca oraz wymiana doświadczeń między członkami, które sprzyjają rozwojowi i wzajemnemu wsparciu. Wśród wyzwań szczególnie zapamiętane przeze mnie są działania związane z organizacją wydarzeń i przygotowywaniem publikacji, które wymagają zaangażowania i pracy całego zespołu - przekazuje Jacek Dryglewski.Najbliższa mu jest fotografia reportażowa i dokumentalna, zwłaszcza przedstawiająca ludzi w ich naturalnym środowisku. - Tego rodzaju fotografia daje największą satysfakcję, choć nie jest łatwa - wymaga przełamania bariery nieufności między fotografem a fotografowaną osobą. Kluczowa jest rozmowa i poznanie drugiego człowieka, co pozwala uchwycić bardziej autentyczne kadry - zauważa Jacek Dryglewski.Mariusz Kuc jest członkiem Fotoklubu od ok. trzech lat, choć samą fotografią zajmował się wcześniej. O działalności Fotoklubu Podlaskiego słyszał od dawna i znał osoby, które do niego należały, jednak dopiero z czasem, zachęcony przez znajomych, zdecydował się przyjść na spotkanie i dołączyć.Podkreśla, iż korzyści z przynależności do Fotoklubu jest bardzo wiele. - Przede wszystkim to możliwość spotkań z ludźmi, którzy pasjonują się fotografią i na co dzień o niej rozmawiają. Dzięki temu można pogłębiać wiedzę, inspirować się nawzajem i rozwijać swoje umiejętności. Klub daje również możliwość poznania fotografów z całej Polski, którzy są zapraszani na spotkania i warsztaty, co sprzyja wymianie doświadczeń i poszerzaniu perspektywy - zaznacza Mariusz Kuc.Istotnym elementem działalności są także wyjazdy i warsztaty fotograficzne, m.in. coroczne plenery w Serpelicach. - Takie spotkania pozwalają oderwać się od codziennych obowiązków i w pełni skupić na fotografii. Czas spędzony w gronie osób o podobnych zainteresowaniach sprzyja powstawaniu nowych pomysłów, inspiracji i wspólnych projektów - mówi Mariusz Kuc.Efekty tej pracy widać również w jego twórczości. - Na wystawie prezentuję cztery fotografie powstałe w ramach działań Fotoklubu Podlaskiego. Dwa z nich utrzymane są w stylistyce minimalizmu i przedstawiają ptaki siedzące na drutach oraz moment odlotu jednego z nich, co nawiązuje do tematu odejścia. Kolejne dwa zdjęcia ukazują pęknięte drzewo oraz pękniętą płytę winylową – motywy związane z rozłamem, który jest mi bliski również ze względu na zamiłowanie do muzyki - przekazuje Mariusz Kuc.
Idź do oryginalnego materiału