Podopieczni trenera Mateusza Milczarka byli faworytem sobotniego starcia, ale nie mogło być inaczej, bo ekipa „Brunatnych” notowała serię trzech kolejnych zwycięstw w spotkaniach o ligowe punkty, a rywal zajmował miejsce w strefie spadkowej i w 2026 roku wygrał jedynie z autsajderem rozgrywek.
Za wygraną Biało-Zielono-Czarnych w rywalizacji z Mławianką przemawiał również wynik bezpośredniej potyczki w rundzie jesiennej, kiedy to Bełchatowianie zwyciężyli w Mławie 3:2 po dublecie Kacpra Popławskiego i trafieniu Mateusza Szymorka. Jak było w rewanżu, do którego doszło w Wielką Sobotę?
Pierwsza połowa meczu PGE GiEK GKS-u Bełchatów z Mławianką Mława zakończyła się wynikiem symbolicznym dla Świąt Wielkanocnych – jajo do jaja (0:0), pomimo optycznej przewagi drużyny gospodarza, która nie była jednak w stanie przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną defensywę rywala.
Druga część gry również nie potoczyła się po myśli "Brunatnych", którzy w 72. minucie stracili gola na 0:1, którego nie byli w stanie już odrobić. Bramkę na wagę trzech punktów dla zespołu gości zdobył Arkadiusz Orzeł, który skierował piłkę do siatki z bliskiej odległości.
To już dwunasta porażka Bełchatowian w okresie 2025/2026, ale szczególne bolesna, bo po serii dobrych meczów i zwycięstw, a na dodatek poniesiona z bezpośrednim rywalem w walce o pozostanie na szczeblu centralnym, nad którym przewaga stopniała do czterech oczek.
PGE GiEK GKS Bełchatów – Mławianka Mława 0:1 (0:0)
0-1: Arkadiusz Orzeł (72')
Kolejnym wyzwaniem, przed jakim staną piłkarze z Bełchatowa, będzie wyjazdowa potyczka z KS Wasilków, czyli najsłabszą ekipą w stawce. Zaplanowano ją na niedzielę 12 kwietnia o godzinie 13:00. Powrót na Sportową 3 nastąpi w sobotę 18 kwietnia, kiedy to PGE GiEK GKS zmierzy się w derbowym starciu z Wartą Sieradz.








![Sceny w meczu! Doszło do awantury i sędzia pokazał kartki [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69d15edb0de3e2_67571888.jpg)




