BESKO: Pobity rekord wspaniałego serca! Zebrano ponad 100 tysięcy złotych dla Hani i Kubusia! [VIDEO, ZDJĘCIA]

5 godzin temu

BESKO. Sportowa rywalizacja, koncerty, atrakcje dla najmłodszych i ogromne wsparcie mieszkańców regionu. W Besku po raz szósty odbył się Charytatywny Turniej Sportowy. Efekt to absolutny rekord. Na konto zbiórki przeznaczonej na leczenie i rehabilitację małej Hani oraz Kubusia trafi łącznie 100 556 złotych.

Sportowa rywalizacja i atrakcje dla wszystkich

Tegoroczna edycja wydarzenia po raz kolejny pokazała siłę lokalnej społeczności i efekt wspólnego zaangażowania. W sportowej rywalizacji siatkarskiej wzięło udział 16 drużyn, które walczyły o zwycięstwo w turnieju.

Na uczestników oraz mieszkańców czekało również wiele dodatkowych atrakcji. Najmłodsi korzystali z festiwalu dmuchańców, a rodzinną część wydarzenia zwieńczyło widowiskowe Piana Party. Przygotowano także loterię fantową oraz licytacje charytatywne. Wieczorem odbyła się część koncertowa, podczas której na scenie zagrały zespoły Kontekst, Beskitas, Sandisco oraz Aptekarze.

[caption id="attachment_812260" align="alignleft" width="599"] Na zdjęciu: Jakub Szybka, organizator VI Charytatywnego Turnieju Sportowego w Besku. fot. eSanok.pl[/caption]

Tegoroczna, już 6. edycja Turnieju Siatkówki okazała się ogromnym sukcesem. Moim zdaniem to właśnie wyjątkowa atmosfera wydarzenia oraz ogromne zaangażowanie wszystkich obecnych sprawiły, iż po raz kolejny udało się pobić rekord zbiórki – mówi Jakub Szybka, organizator wydarzenia.

Kluczową rolę odegrały licytacje charytatywne, z których udało się uzyskać kwotę 40 tys. zł. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również koncerty, które przyciągnęły do Beska wielu gości.

Wsparcie na leczenie i rehabilitację

Zebrane środki zostaną przeznaczone na rehabilitację, turnusy rehabilitacyjne oraz kosztowne leczenie Hani i Kubusia.

To wsparcie ma ogromne znaczenie, ponieważ pozwoli sfinansować wyjazdy do szpitali i specjalistycznych ośrodków rehabilitacyjnych, a także pokryć koszty turnusów. Każda przekazana złotówka realnie pomaga w dalszej walce o zdrowie naszych bohaterów – podkreśla Jakub Szybka.

[caption id="attachment_812263" align="alignright" width="411"] Kubuś Herbut, dla którego zbierane są środki na leczenie. fot. Siepomaga.pl[/caption]

Kubuś Herbut rozpoczął walkę o zdrowie w październiku 2025 roku, gdy z dnia na dzień stracił wzrok. Badania wykazały złośliwy nowotwór mózgu. Chłopiec przeszedł operację usunięcia guza oraz leczenie onkologiczne. Po pierwszym etapie terapii częściowo odzyskał wzrok, jednak jego leczenie przez cały czas trwa. Kubuś od najmłodszych lat walczy również z autyzmem i wymaga stałej opieki oraz terapii.

[Kliknij TUTAJ, aby pomóc Kubusiowi]

[caption id="attachment_812264" align="alignleft" width="315"] Hania Marciniak, która wymaga stałej rehabilitacji i leczenia / fot. sercedziecka.org.pl[/caption]

Hania Marciniak urodziła się z poważną wadą serca, czyli zespołem niedorozwoju lewej części serca (HLHS). Dziewczynka przeszła operację serca, a następnie rozpoczęła leczenie ostrej białaczki szpikowej, które zakończyło się przeszczepem szpiku. Po licznych komplikacjach zdrowotnych Hania wymaga w tej chwili intensywnej rehabilitacji oraz opieki wielu specjalistów.

[Kliknij TUTAJ, aby pomóc Hani]

Kolejna edycja w planach

Organizatorzy nie podają jeszcze konkretnej daty kolejnego turnieju, ale zapowiadają kontynuację wydarzenia.

Przed nami wiele pracy i przygotowań, ale już dziś wiemy, iż chcemy, aby za rok wydarzenie było jeszcze większe i jeszcze lepiej zorganizowane. Mamy nadzieję, iż uda nam się przyciągnąć do Beska jeszcze więcej uczestników i wspólnie ponownie stworzyć wyjątkowe wydarzenie, które połączy sport, dobrą zabawę i pomoc potrzebującym – podsumowuje Jakub Szybka.

Jak można pomóc?

Zbiórki na leczenie i rehabilitację dzieci cały czas trwają. Każdy, kto chce wesprzeć Hanię i Kubusia, może to zrobić wpłacając dowolną kwotę.

[ngg src="galleries" ids="15311" display="basic_thumbnail"]fot. F&J Studio [ngg src="galleries" ids="15313" display="basic_thumbnail"]fot. Marcin Bartkowski
Idź do oryginalnego materiału