Synu… nasz świat dziś runął.
Świat jest niesprawiedliwy.
Zapamiętamy cię zawsze szczęśliwego, uśmiechniętego pełnego dobra człowieka…
Zawsze będziemy Cię kochać.
Tomasz Dawid – nasz Haja – w taki sposób poinformował o śmierci swojego syna. Dramatyczna, niewyobrażalna sytuacja, której nikt nie powinien przeżywać. Odszedł młody, wspaniały, dobry i pełen życia chłopak. Cierpienie jakie przeżywa rodzina jest nie do opisania.
Jesteśmy w kontakcie – bo oni potrzebują wsparcia. Poczucia, iż nie są sami. Że otaczają ich dobrzy ludzie, którzy chcą, żeby przetrwali tę najgorszą w życiu chwilę.
To nie jest czas na robienie sensacji. Przerabianie zdjęć. Tworzenie teorii spiskowych.
Chłopak odszedł we śnie. Spokojnie. W ciszy. W obecności nieświadomych niczego, śpiących w pokoju obok rodziców. Pozostał pusty pokój, setki, może tysiące wspomnień i ogromna pustka w sercach rodziny i najbliższych.
Okażmy wsparcie. Zapewnijmy spokój i oparcie w trudnych chwilach.
To przykre, iż do rodzinnej tragedii niektórzy ludzie dokładają kolejnych zmartwień i problemów.
To bardzo trudny moment dla rodziny. Potrzebują wsparcia, szacunku i ciszy, a nie tego co dzieje się na niektórych stronach internetowych i w sensacyjnych mediach.
Uszanujmy ich stratę, ich ból i okażmy wsparcie. Nic więcej nie możemy zrobić.
Ostatnie pożegnanie w sobotę, o godzinie 9.15 w piekarskiej Bazylice.

11 godzin temu









