Awaria samochodu podczas zagranicznego wyjazdu może gwałtownie oznaczać spory wydatek. Laweta, naprawa, nocleg czy samochód zastępczy mogą kosztować setki euro. Sprawdzamy, co zrobić po awarii i kiedy koszty może pokryć ubezpieczenie.
Samochód zepsuł się za granicą. Co zrobić?
Najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo. o ile samochód zatrzymał się na autostradzie, należy w miarę możliwości zjechać na pas awaryjny, włączyć światła awaryjne i odpowiednio oznaczyć pojazd.
Jeżeli mamy assistance, najlepiej skontaktować się z ubezpieczycielem przed zamówieniem lawety na własną rękę. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której ubezpieczyciel nie pokryje części kosztów albo przekroczymy limit zapisany w polisie.
Warto również zachować rachunki i dokumentację dotyczącą awarii.
Ile może kosztować pomoc drogowa?
Koszt pomocy zależy od kraju i rodzaju usługi. We Francji stawki za pomoc na autostradach są regulowane. W 2026 roku podstawowa pomoc dla samochodu o DMC poniżej 3,5 t kosztuje 151 euro, a holowanie samochodu o masie powyżej 1,8 t do 3,5 t – 186,72 euro. W nocy, w weekendy i święta stawki są jeszcze wyższe.
W Chorwacji HAK za załadunek, rozładunek i transport samochodu do 20 km pobiera 56 euro netto, a każdy kolejny kilometr kosztuje 1,50 euro netto. Do tego mogą dojść m.in. koszty części, dodatkowych prac czy opłat drogowych.
To pokazuje, iż sama pomoc przy unieruchomionym samochodzie może kosztować kilkaset euro, zanim jeszcze zaczniemy liczyć naprawę.
Czy OC pokryje awarię samochodu?
Nie. OC nie jest ubezpieczeniem na wypadek awarii własnego samochodu. o ile auto po prostu przestanie działać, na przykład z powodu usterki silnika czy rozładowanego akumulatora, samo OC nie pokryje automatycznie kosztów lawety i naprawy.
Tutaj znaczenie ma przede wszystkim assistance. W zależności od zakresu polisy może ono obejmować pomoc na miejscu, holowanie, samochód zastępczy, nocleg, transport pasażerów czy choćby sprowadzenie samochodu do Polski.
Zakres zależy jednak od konkretnej umowy. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić przede wszystkim limit holowania, terytorium działania polisy oraz warunki dotyczące samochodu zastępczego i transportu auta.

Co sprawdzić przed wyjazdem?
Jak zwraca uwagę Daria Skrzyszowska, ekspertka Lendi Care, przed podróżą warto sprawdzić nie tylko to, czy mamy assistance, ale również jakie dokładnie świadczenia obejmuje polisa i jakie są ich limity.
Przed wyjazdem warto więc sprawdzić:
- czy assistance działa w kraju, do którego jedziemy,
- jaki jest limit holowania,
- czy ubezpieczyciel zapewnia samochód zastępczy,
- czy pokrywa nocleg lub dalszy transport pasażerów,
- na jakich zasadach może zorganizować transport samochodu do Polski.
Dobrze jest również zapisać numer telefonu do centrum assistance i mieć go dostępnego bez internetu.
Warto sprawdzić samochód przed podróżą
Przed dłuższym wyjazdem warto poświęcić kilka minut na podstawową kontrolę samochodu. Należy sprawdzić między innymi stan opon i ich ciśnienie, poziom płynów, oświetlenie, hamulce oraz akumulator.
Przydatne będą również dokumenty samochodu, dane ubezpieczenia i numer assistance. Warto wcześniej sprawdzić także przepisy dotyczące obowiązkowego wyposażenia w kraju, do którego jedziemy.
Awaria za granicą nie musi oznaczać ogromnego rachunku, ale brak odpowiedniego assistance może mocno zwiększyć koszty. Dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić nie tylko cenę polisy, ale przede wszystkim jej zakres i limity.
Źródło: Lendi Care














