Awaria OpenAI i ChatGPT. Tysiące użytkowników zgłasza problemy z dostępem do usług

13 godzin temu

W sobotę 25 lipca 2026 roku doszło do nagłego i poważnego załamania działania popularnych usług opartych na sztucznej inteligencji od firmy OpenAI. Użytkownicy z całego kraju zgłaszają masowe problemy z ładowaniem interfejsu, brakiem odpowiedzi ze strony popularnego modelu językowego oraz błędami połączenia API. Czy awaria została już opanowana i co jest jej bezpośrednią przyczyną?

Fot. Warszawa w Pigułce

Nagły skok zgłoszeń w serwisach monitorujących

Problemy rozpoczęły się przed godziną 11:00. Na portalu Downdetector, który gromadzi zgłoszenia o awariach w czasie rzeczywistym, wykres awarii gwałtownie poszybował w górę. Jeszcze o godzinie 10:30 liczba zgłoszeń znajdowała się na poziomie bazowym wynoszącym około 2 incydentów. Zaledwie kilkadziesiąt minut później, dokłanie o godzinie 10:58, liczba ta przekroczyła 890 zgłoszeń w bardzo krótkim czasie, a fala raportów o błędach wciąż napływa od kolejnych osób.

Skala problemu jest znaczna, ponieważ usługa przestała odpowiadać u użytkowników korzystających zarówno z bezpłatnego wariantu, jak i z płatnych subskrypcji. Pierwsze objawy to przewlekłe oczekiwanie na odpowiedź narzędzia, a następnie komunikaty o braku możliwości nawiązania połączenia ze serwerem lub o wewnętrznym błędzie systemu.

Jakich usług dotyczą zgłoszenia?

Z udostępnionych statystyk serwisu monitorującego wynika jasno, iż głównym źródłem problemów jest sam chatbot. Struktura zgłoszeń wygląda następująco:

  • 88% zgłoszeń dotyczy bezpośrednio działania usługi ChatGPT,
  • 5% zgłoszeń skazanych jest na problemy z narzędziem Codex oraz dostępem programistycznym (API),
  • 4% zgłoszeń odnosi się do dedykowanej aplikacji mobilnej i desktopowej.

Oznacza to, iż najsilniej dotknięci są codzienni użytkownicy szukający wsparcia w pracy, nauce czy codziennych zadaniach. Awaria uniemożliwia generowanie tekstów, analizę danych, kodowanie oraz pracę z niestandardowymi asystentami GPTs.

Co to oznacza dla Ciebie? Co zrobić w przypadku braku dostępu?

Jeśli w Twoim przypadku serwis również przestał działać, nie musisz podejmować żadnych skomplikowanych działań po swojej stronie. Błąd nie leży po stronie Twojego urządzenia ani dostawcy internetu.

Oto zalecane kroki, które warto podjąć w trakcie trwania awarii:

  • Nie odświeżaj uporczywie strony: Wielokrotne ponawianie prób wysyłania zapytań może dodatkowo obciążać serwery i wydłużyć czas powrotu systemu do pełnej sprawności.
  • Sprawdź oficjalny status: Dostawca technologii udostępnia dedykowaną stronę ze statystykami technicznymi, na której publikuje bieżące komunikaty o awariach infrastruktury i szacowanym czasie naprawy.
  • Zapisz robocze teksty: jeżeli byłeś w trakcie tworzenia ważnego dokumentu lub analizy w oknie czatu, skopiuj treść do lokalnego edytora tekstu, aby uniknąć ryzyka utraty danych po odświeżeniu sesji.
  • Skorzystaj z rozwiązań alternatywnych: Na rynku dostępnych jest w tej chwili wiele alternatywnych modeli językowych oraz narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które w czasie niedostępności głównego dostawcy mogą przejąć pilne zadania.

Rola nowoczesnych narzędzi AI w codziennej pracy

Narzędzia dostarczane przez amerykańscy dostawców rozwiązań sztucznej inteligencji zyskały w ostatnich latach status kluczowych elementów infrastruktury cyfrowej w wielu firmach i instytucjach. Służą one do automatyzacji procesów, pisania kodu programistycznego, tworzenia treści marketingowych, analizowania obszernych zbiorów danych czy obsługi klienta. Przerwa w ich działaniu pokazuje, jak mocno nowoczesny biznes uzależnił się od ciągłego dostępu do modeli generatywnych.

Kiedy usługa ulega awarii, wstrzymane mogą zostać procesy w wielu przedsiębiorstwach na całym świecie. Deweloperzy tracą dostęp do wsparcia przy tworzeniu aplikacji, a zespoły redakcyjne i analityczne muszą wracać do tradycyjnych metod pracy. Działy techniczne firmy prowadzą już intensywne prace nad ustaleniem przyczyn zakłóceń i przywróceniem pełnej wydajności serwerów.

Kiedy sytuacja wróci do normy?

Typowe awaryjne zdarzenia w infrastrukturze chmurowej dostawców usług cyfrowych są zwykle rozwiązywane w czasie od kilkudziesięciu minut do kilku godzin. W przypadku incydentów o charakterze globalnym inżynierowie wprowadzają stopniowe przekierowanie ruchu na serwery zapasowe, co pozwala na stopniowe przywracanie funkcji dla kolejnych grup użytkowników.

Użytkownicy powinni uzbroić się w cierpliwość i śledzić oficjalne kanały informacyjne. Po opanowaniu usterki wszystkie usługi powinny automatycznie powrócić do standardowego trybu pracy bez konieczności ponownego logowania czy zmiany ustawień konta.

Idź do oryginalnego materiału