W meczu na szczycie Betclic 3. Ligi KSZO 1929 Ostrowiec przegrał z Avią Świdnik 1:2 (0:0) i stracił pozycję lidera tabeli na rzecz sobotniego rywala.
Trener Pomarańczowo-Czarnych Artur Renkowski podkreślił, iż nic nie zostało jeszcze rozstrzygnięte w kontekście walki o awans i każda z drużyn z czołówki straci jeszcze punkty.
– W piłce każdy mecz to jest inna historia i tutaj nic nie jest przegrane, ani wygrane. Wszystkie spotkania są ciężkie, i każdy jeszcze się potknie. Najważniejsze w takim momencie jest, żeby ta porażka nie wpłynęła na nas negatywnie, żebyśmy sobie nie nakładali do głów, iż to był jakiś finał, bo tak nie było. Ja już przed rundą wiosenną byłem zdania, iż powtarzalność będzie kluczem do sukcesu i niewpadanie w kryzysy. Teraz musimy jak najszybciej się odbić i w Starachowicach poszukać za wszelką cenę zwycięstwa. To jest na pewno to cel, który będzie nam przyświecał. W szatni było rozczarowanie, ale jestem przekonany, iż zawodnicy tak jak zbudowaliśmy przekaz to wyjdą z głowami w górze, bo tutaj nie można się zatrzymywać na sobotnim meczu, tylko trzeba już za tydzień wyjść na boisko i wygrać – przekonuje.
Mecz 24. kolejki Betclic 3. Ligi Star Starachowice – KSZO Ostrowiec zostanie rozegrane w sobotę, 28 marca, początek o godzinie 19.26

2 godzin temu















