Alarm w Warszawie: radioaktywne przedmioty odkryte w opuszczonym magazynie. Służby natychmiast wkroczyły do akcji

1 godzina temu

Niecodzienna i potencjalnie groźna sytuacja rozegrała się na Mokotowie. W jednym ze starych magazynów przy ulicy Czerniakowskiej odkryto przedmioty emitujące promieniowanie. Na miejsce natychmiast skierowano służby, które przeprowadziły działania zabezpieczające.

Fot. Straż Miejska m.st. Warszawy

Cała sprawa zaczęła się od zgłoszenia przypadkowego mężczyzny, który poinformował, iż w opuszczonym obiekcie mogą znajdować się niebezpieczne elementy pozostawione po pracach technicznych. Według jego relacji chodziło o uszkodzone urządzenia zawierające materiały promieniotwórcze.

Strażnicy miejscy postanowili sprawdzić te informacje i po uzyskaniu zgody weszli na teren magazynów. W tym samym czasie do działań dołączyły inne służby, w tym policja oraz wyspecjalizowana jednostka straży pożarnej, która została powiadomiona o możliwym zagrożeniu.

Już na początku przeszukania jednej z hal natrafiono na podejrzane pakunki. Pomiar wykonany specjalistycznym sprzętem potwierdził obecność promieniowania. W tym momencie dalsze działania przejęli strażacy wyposażeni w odpowiednie zabezpieczenia, którzy zajęli się neutralizacją zagrożenia.

Teren został odgrodzony, a dostęp do niego ograniczony, aby zapobiec ewentualnemu narażeniu osób postronnych. Służby działały gwałtownie i sprawnie, dzięki czemu sytuację udało się opanować bez informacji o poszkodowanych.

Sprawa nie jest jednak zakończona. Teraz najważniejsze będzie ustalenie, w jaki sposób niebezpieczne elementy znalazły się w opuszczonym magazynie i kto odpowiada za ich pozostawienie bez odpowiedniego zabezpieczenia. Tym zajmuje się policja.

Co to oznacza dla mieszkańców? Choć sytuacja została opanowana, zdarzenie pokazuje, iż choćby pozornie opuszczone miejsca mogą skrywać realne zagrożenia. Warto zachować ostrożność i zgłaszać wszelkie podejrzane znaleziska odpowiednim służbom.

Idź do oryginalnego materiału