Anita Szydłowska-Szymaniak wydała oświadczenie po śmierci Adriana Szymaniaka, znanego z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. W poruszającym komunikacie poinformowała o odejściu męża i zwróciła się z jednoznaczną prośbą do mediów oraz osób śledzących historię rodziny. Pogrzeb będzie prywatny. Bliscy nie zgadzają się na wykonywanie zdjęć ani nagrywanie ceremonii.
fot. Warszawa w Pigułce„Z ogromnym bólem informujemy, iż Adrian odszedł” – tymi słowami rozpoczyna się oświadczenie opublikowane przez Anitę Szydłowską-Szymaniak.
Rodzina przeżywa teraz żałobę i chce pożegnać Adriana z dala od zainteresowania osób postronnych. Jak podkreślono w komunikacie, najważniejsze są w tej chwili cisza, bliskość i możliwość przeżywania tych chwil w gronie najbliższych.
Pogrzeb Adriana Szymaniaka będzie prywatny
Rodzina podjęła decyzję, iż uroczystość pogrzebowa będzie miała wyłącznie rodzinny i prywatny charakter. Anita zwróciła się bezpośrednio do przedstawicieli mediów, prosząc, aby nie pojawiali się podczas ceremonii.
Bliscy nie wyrażają również zgody na fotografowanie ani nagrywanie pogrzebu, a także na późniejsze publikowanie jakichkolwiek materiałów z uroczystości wykonanych przez osoby postronne.
Mocne słowa do mediów. „Nie chcemy, aby ktokolwiek budował rozgłos na naszym cierpieniu”
W dalszej części oświadczenia pojawia się bardzo stanowczy apel. Rodzina nie chce, aby śmierć Adriana i cierpienie jego najbliższych stały się przedmiotem medialnego zainteresowania.
„Nie chcemy, aby ktokolwiek budował przekaz, zainteresowanie czy rozgłos na naszym cierpieniu” – napisano w oświadczeniu.
Anita podkreśliła, iż najbliżsi potrzebują w tej chwili przede wszystkim spokoju i przestrzeni, aby pożegnać Adriana „z miłością, godnością i w ciszy”.
Rodzina prosi także o nieskładanie kondolencji osobiście
Apel dotyczy nie tylko mediów. Bliscy poprosili również o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji, telefonowania i wysyłania wiadomości.
Rodzina chce przeżyć najtrudniejsze chwile bez dodatkowego zainteresowania z zewnątrz. Na zakończenie podziękowała wszystkim, którzy uszanują jej wolę oraz potrzebę prywatności.
Oświadczenie nie pozostawia wątpliwości: najbliżsi Adriana Szymaniaka chcą teraz jednego – możliwości pożegnania go w ciszy, bez kamer, zdjęć i medialnego rozgłosu.

3 dni temu
![1500 kilometrów śladami dowódcy Dywizjonu 303 [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-1500-kilometrow-sladami-dowodcy-dywizjonu-303-galeria-zdjec-1788854306.jpg)




![Cmentarz żydowski w Łomazach własnością samorządu [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-cmentarz-zydowski-w-lomazach-wlasnoscia-samorzadu-galeria-zdjec-1788861235.jpg)





