Muzeum Wsi Lubelskiej włączyło się w obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Podczas wykładu przewodniczka Agata Witkowska starała się odpowiedzieć na pytanie, co takiego wówczas wydarzyło się w życiu duchowym i społecznym polskiej wsi, iż zyskała poczucie świadomości narodowej?
– Rząd Narodowy wydał specjalny dekret, powołujący wszystkich chłopów pod broń. Wielu z nich rzuciło swoje gospodarstwa. Chcieli się przyłączyć do powstania, ale pojawił się jeden problem – nie było dla nich broni. Powstanie Styczniowe było wydarzeniem absolutnie kluczowym dla historii Polski, z którego znaczenia zupełnie nie zdajemy sobie sprawy.
Chłopi, jeżeli choćby nie brali masowo czynnego udziału w walkach, wspierali powstańców na inne sposoby: opiekowali się rannymi, ukrywali ich przed carskim wojskiem i dzielili się żywnością z walczącymi.
CZYTAJ: „Lubelszczyzna była centrum ziem polskich”. Lublin upamiętnił wielki narodowy zryw [ZDJĘCIA]
Tłem dla powstańczej opowieści były zabytki poszczególnych sektorów Muzeum Wsi Lubelskiej.
MLJ / opr. ToMa
Fot. Magdalena Lipiec-Jaremek

1 dzień temu
















