5 milionów złotych trzeba jeszcze zebrać, by Adaś mógł żyć! Pomożesz?

1 godzina temu
Rodzice Adasia, nie mogąc dłużej czekać, podjęli ryzykowną i dramatyczną decyzję – polecieli z synem do kliniki w Dubaju, gdzie nastolatek pomyślnie przeszedł badania kwalifikacyjne. Lekarze dali zielone światło na podanie przełomowej terapii genowej. Jest jednak jeden warunek, którego bez ludzi dobrej woli nie da się spełnić: na koncie zbiórki musi pojawić się pełna kwota. Dzięki niezwykłej mobilizacji ludzi z całej Polski udało się zebrać już niewyobrażalne 8 milionów złotych. Ale do zakończenia zbiórki wciąż brakuje ponad 5 milionów złotych. Bez tych pieniędzy lekarze nie podadzą leku, a szansa na uratowanie chłopca przepadnie nieodwracalnie. Decydujące będą najbliższe tygodnie."Pukaliśmy do wszystkich drzwi, możliwości się kończą"- Najtrudniejsze jest to, iż Adaś wie już, iż pojawiła się dla niego nadzieja. Wie, iż w Dubaju czeka leczenie. Codziennie pyta, kiedy pojedzie... – mówią ze łzami w oczach rodzice Adasia.Obraz, który zastają mieszkańcy regionu, łamie serca. Odkąd Adaś wrócił z kwalifikacji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sam bierze do ręki puszkę i prosi rodziców, by szli z nim zbierać pieniądze.CZYTAJ TEŻ: Biłgoraj: Robili kilometry dla Adasia Iwanejko. Na jego terapię wciąż brakuje ponad 5 mln zł!13-latek zamiast spędzać czas z rówieśnikami, staje na ulicach, pod kościołami i podczas lokalnych wydarzeń, błagając o swoją przyszłość.- Patrzymy na to z ogromnym bólem, bo żadne dziecko nie powinno walczyć o własne życie w taki sposób. Powinien się bawić i marzyć, a nie zbierać na ulicy na własne leczenie. Pukaliśmy do wszystkich drzwi, możliwości się kończą. Dziś naprawdę nie mamy już dokąd pójść – apelują zrozpaczeni rodzice nastolatka.Bez leczenia mięśnie przestaną działaćDystrofia mięśniowa Duchenne’a jest podstępną choroba genetyczna, która krok po kroku niszczy organizm. Bez podania terapii genowej Adaś najpierw straci zdolność chodzenia, później samodzielnego siadania, aż w końcu choroba zaatakuje mięśnie oddechowe i serce.Terapia w Dubaju to dla 13-latka jedyna tarcza przed całkowitą niepełnosprawnością i śmiercią.CZYTAJ TEŻ: Nawałnica w powiecie biłgorajskim. Zerwane dachy i zniszczona scena BCKKażda wpłata, każda udostępniona informacja i każdy gest wsparcia są teraz na wagę złota. Czas ucieka bezlitośnie.Oficjalna zbiórka pomocowa na leczenie Adasia Iwanejko prowadzona jest na portalu Siepomaga: https://www.siepomaga.pl/adas-iwanejko
Idź do oryginalnego materiału