40 lat od tragedii w Czarnobylu. "Nie przyszło nam do głowy, iż nigdy nie wrócimy do domu"
Zdjęcie: Opuszczone miasto Prypeć
Noc 26 kwietnia 1986 r. Elektrownia jądrowa w Czarnobylu. Dyżurna zmiana pracowała zgodnie z planem. W pompowniach szumiały silniki. A mieszkańcy miasta Prypeć spali, czekając na sobotni poranek, kiedy rozpocznie się jarmark. W tym momencie nikt nie przypuszczał, iż za kilka minut wybuchnie reaktor. I jeszcze długo później nikt nie rozumiał, co adekwatnie się stało. O tej nocy i kolejnych dniach Onet rozmawiał ze świadkami tragedii.

4 godzin temu















