Ekstremalny slalom i sekundy na decyzję
Trasa licząca dokładnie 392 kilometry wiodła przez wymagające akweny. Duet doświadczonych wodniaków, rawiczanin Artur Eling oraz jego kompan Dariusz Kalisz, wystartował rzeką Brdą, by następnie przez Bydgoszcz wpłynąć na Wisłę, a stamtąd Szkarpawą i Wisłą Królewiecką dotrzeć aż do Zalewu Wiślanego. Cała podróż zajęła im 11 dni ciężkiej, fizycznej i psychicznej pracy.
Choć obaj byli doskonale przygotowani kondycyjnie, to kapryśna i usiana powalonymi drzewami Brda postawiła poprzeczkę niezwykle wysoko.
Nurt nas niesie, stanąć nie możesz. Musisz gwałtownie przeanalizować sytuację w prawo, w lewo i podjąć decyzję. Zła decyzja i od razu może być kłopot – relacjonuje Artur Eling.
Wielokrotnie podróżnicy musieli awaryjnie przybijać do brzegów, by pieszo badać niebezpieczne, zablokowane odcinki rzeki i planować skomplikowany slalom pomiędzy przeszkodami. Sytuację utrudniał fakt, iż poruszali się masywną, mocno obciążoną bagażem łodzią, co uniemożliwiało łatwe przenoszenie sprzętu na trudnych fragmentach.
Chwila nieuwagi i widowiskowa wywrotka
Napięcie i nerwowa atmosfera na rzece doprowadziły w końcu do dramatycznego momentu. Podczas manewrowania w gęstwinie, po minięciu jednej z przeszkód, łódź musiała przepłynąć pod nisko zawieszoną, łukowatą gałęzią. O ile Dariusz zdołał uniknąć zderzenia w najwyższym punkcie, o tyle Artur został zahaczony przez konar. Siła szarpnięcia bezlitośnie przekręciła obciążoną jednostkę.
Wodniacy znaleźli się w głębokiej wodzie. Na szczęście perfekcyjne przygotowanie sprzętowe zapobiegło całkowitej katastrofie – cały najważniejszy ekwipunek był solidnie poprzywiązany do burt. Bilans strat zamknął się na utopionym telefonie Dariusza, poduszce oraz ręczniku. Po dramatycznej akcji ratunkowej, odwróceniu łodzi i uciążliwym wypompowywaniu wody... zwykłą patelnią, zmęczeni podróżnicy zdołali dopłynąć 3 kilometry do najbliższego obozowiska, by wysuszyć przemoczony ekwipunek.
Zmagania z hydrologicznym kryzysem i załamaniem pogody
Wywrotka na Brdzie nie była jedynym wyzwaniem. Na Zalewie Koronowskim śmiałkowie musieli zmierzyć się z nagłym, silnym wiatrem i falami, które zmusiły ich do natychmiastowej zmiany kursu i płynięcia prostopadle do grzbietów fal, by uniknąć kolejnego zatopienia z dala od brzegu.
Wyprawa obnażyła również dramatyczną sytuację hydrologiczną w kraju. W Bydgoszczy okazało się, iż miejska śluza jest nieczynna z powodu krytycznie niskiego stanu wody na Wiśle – zabrakło zaledwie kilku centymetrów, co zmusiło załogę do ponownego, wycieńczającego przenoszenia łodzi. Podróżnicy zauważyli drastyczne obniżenie lustra wody w porównaniu z poprzednimi latami – w niektórych miejscach woda opadła choćby o 80 centymetrów, odsłaniając konstrukcje, które dotychczas znajdowały się całkowicie pod wodą.
Pomimo przeciwności, duet potrafił narzucić imponujące tempo. Ich dzienny rekord wyniósł aż 52,5 kilometra, gdy płynąc z Grudziądza, postanowili pokonać silny nurt pod prąd, by dotrzeć do malowniczych ruin zamku w Świeciu.
Niezłomna łódź i wielkie plany na przyszłość
Drewniana konstrukcja łodzi, która w swojej historii przepłynęła już łącznie 3600 kilometrów, wyszła z tej próby obronną ręką. Mimo wielokrotnych uderzeń o podwodne korzenie i porysowanego dna, jednostka zachowała pełną szczelność i nie doznała żadnych poważnych uszkodzeń.
Artur Eling i Dariusz Kalisz mają już na swoim koncie prestiżowe odznaki za przepłynięcie Wisły, Pętli Toruńskiej oraz Pętli Wielkopolski. Choć tegoroczna wyprawa dostarczyła im skrajnych emocji, obaj już planują kolejny, jeszcze większy wyczyn. Ich nowym celem na przyszły rok jest zdobycie złotej odznaki za przepłynięcie całej rzeki Odry – od granicy państwa aż do jeziora Dąbie. Przed nimi gigantyczny dystans 740 kilometrów i kilkadziesiąt śluz do pokonania, ale dla tego duetu nie ma rzeczy niemożliwych.
https://rawicz24.pl/wiadomosci/pasja-nastolatka-silniejsza-niz-gotowe-szablony-igor-lewek-z-rawicza-tworzy-mode-na-wlasnych-zasadach/hxrQJF56U4hswGvduW8Y
4 godzin temu



![Pogoda dla Torunia [20.06.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2022/06/pogoda-dla-torunia_banner.jpg)










