
Fot. Radio DoxaPrzedstawiciele mniejszości narodowych i etnicznych spotkali się u Babci Anny. Trwa 31. Pielgrzymce Mniejszości Narodowych i Etnicznych na Górze Świętej Anny. Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 10.00 wspólną modlitwą, a godzinę później odprawiono uroczystą Mszę Świętą pod przewodnictwem biskupa Andrzej Czaja. W programie znalazły się także przegląd zespołów dziecięcych i młodzieżowych Mniejszości Niemieckiej oraz nabożeństwo ku czci świętej Anny w bazylice. Pielgrzymka jest okazją do wspólnej modlitwy, ale też integracji.
– Jesteśmy różnorodni, ale ta różnorodność jest naszą siłą. Dla mnie to rzecz naturalna, iż tutaj na Górze św. Anny, można powiedzieć Babci, spotykamy się by modlić się, aby prosić Boga o wstawiennictwo, aby tutaj czerpać siłę. Cieszę się, iż razem z Mniejszością Niemiecką zawsze mamy tu Mniejszość Romską – podkreśla wicemarszałek regionu, Zuzanna Donath-Kasiura.
– Ta pielgrzymka to nasz sens życia. Jesteśmy na naszym Śląsku kochanym, tu się wychowaliśmy. To jest jedyna pielgrzyma taka nasza – mówi Gabriela Mandok.
– Jesteśmy od początku uczestnikami tej pielgrzymki. Ona jest dla nas tak swojska. Jak Góra św. Anny jednoczy wszystkie ludy, tak mnie mniejszościowe też. Nie ma jak u omy – mówi przedstawicielka DFK Lichynia.
Tegorocznemu spotkaniu towarzyszy hasło zaczerpnięte z Ewangelii św. Mateusza: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”.
Zuzanna Donath-Kasiura, pielgrzymi:
Szersza relacja:
autor: MG

3 dni temu








![Obrony, które rozgrzeły trybuny. Tak zaczął się pierwszy dzień Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MWUOCXD3BCRSO-C321.webp)







