2,5 tysiąca alimentów na córki i żadnych dodatkowych pieniędzy. "Zarabia 26 tysięcy, a na dziecko żałuje"

33 minut temu
Były partner Ewy ma trzecie dziecko z drugą żoną. - Dzwoni po naszą starszą córkę i prosi, aby posiedziała z przyrodnim bratem. Płaci jej za opiekę. Szkoda, iż kiedy sama potrzebowała wsparcia, nie mogła liczyć na hojność tatusia - krzywi się Ewa.
Idź do oryginalnego materiału