Ponad 100 zawodników i zawodniczek wzięło udział w rozegranym na stadionie przy ulicy Leszka Drogosza 17. Memoriale Zdzisława Furmanka. Podczas imprezy padło wiele dobrych wyników, które dobrze rokują na rozpoczynający się sezon lekkoatletyczny.
– Chociaż wracam po kontuzji i jeszcze nie jestem w pełni gotowa do walki o najwyższe cele, nie mogło mnie zabraknąć w rywalizacji młociarek – stwierdziła wnuczka Pana Zdzisława Katarzyna Furmanek. Mimo oddanych do tej pory niewielu rzutów w memoriale rzucało mi się bardzo dobrze. Wszystkie rzuty ponad 66 m pokazują, iż mam jeszcze sporą rezerwę na ten sezon. Cieszę się, iż konkurencje rzutowe są mocno obsadzone i to one przyciągają do Kielc zarówno zawodników, jak i kibiców na trybuny – dodała miotaczka Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego.
14.06.2026. Kielce. Memoriał Zdzisława Furmanka / Fot. Maciej Makuła – Radio Kielce– Wygrałem te zawody, ale mimo to występ nie uważam za rewelacyjny. Fajny wynik, fajnie, iż regularność jest, ale jest na pewno głód na więcej, bo z tej regularności można wykuć coś zdecydowanie lepszego, ale małymi kroczkami dojdziemy do lepszych wyników. Ten sukces, jak również wcześniejsze zawdzięczam Wojtkowi Nowickiemu, który zajął w konkursie drugie miejsce, bo trenując z nim mogę podnosić swoje umiejętności i walczyć z najlepszymi – powiedział zwycięzca konkursu rzutu młotem Dawid Piłat ze Stali Mielec.
Zdzisław Furmanek był znanym i cenionym trenerem miotaczy nie tylko w województwie świętokrzyskim, ale również w całej Polsce.

2 godzin temu














