145 worków śmieci i 2 tony odpadów. Wędkarze posprzątali Czarną Orawę

podhaleregion.pl 3 godzin temu

11 kwietnia w Jabłonce odbyła się akcja sprzątania rzeki Czarna Orawa. W inicjatywie zorganizowanej przez Koło PZW Kolejarz nr 1 w Chabówce udział wzięło 16 osób – od 10-letnich dzieci po 60-latków. Jak podkreślają organizatorzy, to najlepszy dowód na to, iż troska o przyrodę i pasja do wędkarstwa nie mają wieku.

Uczestnicy przeszli wzdłuż brzegu rzeki odcinek około 1,8 kilometra przy granicy ze Słowacją. Efekty ich pracy są imponujące – zebrano aż 145 worków śmieci o łącznej wadze blisko 2 ton. Co szczególnie niepokojące, ponad połowę stanowiło szkło – głównie butelki i słoiki pozostawione nad wodą.

– Każdy z nas mógł na własne oczy zobaczyć, jak wiele pracy jeszcze przed nami, ale też jak dużą różnicę można zrobić w zaledwie kilka godzin wspólnego działania – podkreślają organizatorzy akcji.

Dzięki wspólnemu wysiłkowi udało się przywrócić naturalny charakter jednego z najpiękniejszych odcinków rzeki. Czarna Orawa, płynąca u podnóża Babiej Góry, jest przy tym ciekawostką hydrologiczną – należy do nielicznych rzek w Polsce, które poprzez system Dunaju uchodzą do Morza Czarnego, a nie do Bałtyku.

Organizatorzy skierowali podziękowania do wszystkich uczestników, a także do partnerów wydarzenia – firmy Kabanos oraz Gminy Jabłonka – za wsparcie inicjatywy.

Akcja ma również wymiar edukacyjny. Jej celem jest zwiększenie świadomości wędkarzy i osób wypoczywających nad wodą. – Rzeka sama się nie posprząta. To od nas zależy, jak będzie wyglądać dziś i za kilka lat – przypominają organizatorzy, apelując o zabieranie śmieci ze sobą i ich adekwatną segregację.

Dzięki takim działaniom łowiska odzyskują swój naturalny urok, a spacer wzdłuż czystych brzegów rzeki znów staje się przyjemnością.

Idź do oryginalnego materiału