13 lipca powiedzieliśmy sobie TAK. Specyficzna data, ale my też jesteśmy niestandardowi. Człowiek się nie obejrzał… a tu niepostrzeżenie płyną kolejne lata. Dla nas ten dzień to okazja to radości, wspomnień i świętowania – co nie ukrywam – cały dzień robimy. Otaczają nas sami życzliwi, wspaniali ludzie – dziękujemy Wam, iż jesteście.
Staramy się dużo uśmiechać do siebie i do ludzi, których spotykamy na swojej drodze. Myśleć pozytywnie, realizować plany, marzenia. Wspólne podróże i wyzwania. Zaskakiwać się wzajemnie.
Nie kłócić się ani o błahostki, ani o poważne sprawy. Traktować wszystko na luzie. A wtedy, bez niepotrzebnej spiny – wszystko jakby lepiej się układa. Z każdej, najtrudniejszej choćby sytuacji można wyjść.
A nic z tego by się nie udało… gdyby nie wiele przypadków, zbiegów okoliczności i szczęśliwy traf…
… ale też bardzo istotną rolę odegrali nasi bliscy i przyjaciele. Kłaniamy się nisko Sławie Umińskiej-Kajdan, która to wszystko przypieczętowała i majestatem urzędu potwierdziła.
A my mamy tylko nadzieję, iż będziemy Wam o tych naszych szczęśliwych chwilach przypominać i cieszyć się nimi jeszcze przez długie lata.
Dziękujemy za wszystkie życzenia i wyrazy życzliwości, które spłynęły do nas z okazji rocznicy niespodziewanie szerokim strumieniem. Jesteście Kochani.

2 tygodni temu














