100 lat Pani Zofii ze Starachowic. Jej życie to kawał historii Starachowic

1 tydzień temu
Pani Zofia Suchecka ze Starachowic skończyła 100 lat. Jej życie to niezwykła opowieść o wojnie, ciężkiej pracy, rodzinie i codziennym pokonywaniu przeciwności. 29 sierpnia 1939 roku mała Zosia świętowała 13. urodziny. Trzy dni później wybuchła II wojna światowa, która na zawsze zmieniła jej życie. Nauka musiała zejść na dalszy plan. Zamiast szkolnej ławki pojawiły się obowiązki, troska o rodzinę i trudne wojenne doświadczenia.

Zofia Suchecka uczyła się w Prawęcinie i Kunowie. W czasie wojny jej rodzina musiała mierzyć się z biedą, zagrożeniem wywózką do Niemiec, a także śmiercią mamy, która zmarła na gruźlicę.

Po wojnie rozpoczęła dorosłe życie i trafiła do Starachowic. Wraz z koleżankami otrzymała skierowanie do pracy w Zakładach Starachowickich. Praca nie należała do łatwych. Przez 30 lat, od 1951 do 1981 roku, pracowała m.in. przy produkcji części samochodowych, szczękach hamulcowych, wierceniu i produkcji taśmowej. Była to ciężka, fizyczna praca w trudnych warunkach.

W wieku 55 lat przeszła na emeryturę, ale bynajmniej nie oznaczało to końca aktywnego życia. Były spacery, las, jagody, działka i pomoc rodzinie.
Idź do oryginalnego materiału